web 3.0

Eko pojazd?

Z bólem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że samochody coraz rzadziej tworzone są po to, by dawać swoim użytkownikom radość. W zmniejszeniu przyjemności z jazdy skuteczne są zwłaszcza przepisy Unii Europejskiej, ograniczające zużycie paliwa i emisję spalin. Straty, jakie są tego rezultatem, zaobserwować można chociażby przeglądając osiągi najnowszych samochodów – troska o przyrodę w żadnym razie nie idzie w duecie z poprawą osiągów. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. Najbardziej odczuwają ból jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon FR. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też ekologiczny samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny naturze Leon ma szanse utrzymać się w sektorze kompaktów? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może wystarczający będzie Seat Leon III, by – żyjąc w jedności z przyrodą – nie wydawać sobie wyroku na hiobowe udręki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.